„Rozważania.. Życie myśli”


Otwieram oczy, jest myśl w mojej głowie
I cały szkopuł teraz, co tą myślą zrobię
Czy ją zatrzymam i pozwolę się rozwijać
Czy też o niej zapomnę, pozwalając znikać
Myśl w głowie zakwitła, po prostu eureka
Aż szkoda mi czasu, co bez niej uciekał
I wszystko by była wspaniałe i wielkie
Gdyby nie to, że bez czynu ta myśl mi wyblaknie
Więc mózg teraz zmuszam do tego działania
Niech nogi me ruszy, popchną mnie do wstania
Z ruchem ciało rozpali krew w żyłach naprędce
A z krwią niech się wtłoczy ta myśl w moje serce
A serce przekaże tę myśl mojej duszy
A dusza jej każde jestestwo poruszy
Jest myśl w mojej głowie i sercu, i we mnie
I mamy już pewność , że szybko nie zblednie
Więc dumam i głowę nad myślą tą łamię
By z myśli, myśl stała się czynu działaniem
Mózg zrobił już swoje, niech rozum pracuje,
Przetwarza jej dane, niech myśl ta kiełkuje
staje się powoli nie myślą, lecz czynem
i już bez dwóch zdań wiem po prostu, że żyję.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja "Szklane Kredensy". Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *